(2 Mch 6,18-31)

Reklamy

Zaufaj…♥

Myślę, że słowa „po każdej nocy wychodzi dzień” lub „po każdej burzy wschodzi słońce” są wyświechtane i tak bardzo oczywiste. Typowy „Paulo Coelho”…
To prawda, te słowa nie mają żadnej wartości, gdy nie ma w naszym życiu wiary w Bożą moc.
Jego moc to nie żadna zwyczajna codzienność, tylko dosłowne cuda,
które zdarzają się w naszym życiu, mimo że nic nie wskazuje na
uzdrowienie.
Mój Bóg jest Bogiem cudów !
I cuda to nie ogromne i okrzyczane wydarzenia, o których ma usłyszeć cały świat.
Sam dobrze wiesz, w czym objawia się cud.
Nic, nie musisz mówić nic, nie musisz przyznawać się przed światem,
jeśli nie chcesz, ale wierzę, że w Twoim życiu też się dzieją.
Cudem jest to, jak bardzo Bóg nas umiłował, jak ogromne jest jego miłosierdzie względem nas.
Cudem jest to, że Bóg kocha nas, mimo ran jakie mu zadajemy.
Bóg kocha ludzi, którzy go odrzucili, czeka na nich i jest gotowy ich przyjąć.
W Bogu nie ma nienawiści wobec nas.
W Bogu jest wyłącznie miłość i ukojenie.
W Bogu jest cierpliwość i zrozumienie.
U Boga jest wszystko.
Wszystko jest jedną, kompletną i harmonijną całością.
Ból, cierpienie, skrucha, radość, poświęcenie,uśmiech, wyśmianie, upadek,
powstanie, oczekiwanie „(…) a największa z nich jest miłość”.
Nie staraj się ogarnąć tego rozumem, bo to się nam nie uda.
Po prostu bądź wytrwały i zaufaj Mu,
bo nasz Bóg jest Wszechmocnym Panem dobrych cudów.

 

 

A.R.

„Oto tu jestem”

Każdy z nas jest kreatorem kolejnego dnia.
Nie przełomu na saklę światową.
To kreator uśmiechu i przemiany dobra w sercu, jest o stokroć cenniejszy,
niż dyktator dumnie kierujący milionem zatwardziałych dusz.

A.R.

Ewangelia (Łk 17, 20-25)

Dziękuj !

A kiedy zaczyna się układać wszystko, tak jak chciałeś – dziękuj !
Dziękuj za każdą napotkaną osobę, za zdrowie i za dzisiaj.
Wierząc, wiemy i mamy gwarancję, że ON działa w każdym momencie.
To się po prostu czuje ;).
Dziękuj – bo masz za co !

A.R.

Ewangelia (Łk 17, 11-19)

Chwilo trwaj…♥

Wczoraj trwała kolejna z pięknych chwil, gdzie chciałabym się zatrzymać czas w miejscu a jednocześnie on płynął tak delikatnie i subtelnie, nie burząc fali rozchodzących się dźwięków ♥

Tak często pędzimy, by szybciej by dalej i tracimy chwile, którymi powinniśmy się rozkoszować.
Oczekujemy na ogromny przełom i cuda, biegniemy do miejsca,
które jest celem a osiągając go nie cieszy tak jak miało.
Ale później i tak tęsknimy za chwilami minionymi i idealizujemy je w swojej wyobraźni.
Ale przełomem okazuje się moment, w którym zaczynamy rozumieć,
dlaczego nic nas nie cieszyło.
Bo tylko pędziliśmy… biegliśmy bez NIEGO.

Zatrzymując się przy Nim widzimy więcej, lepiej.
Każdy fragment maluje się pięknem nadludzkiej codzienności.
Odkrywamy głębie chwili, nie ulotnego szczęścia.

Więc dlaczego tak bardzo chcemy pędzić ?
i w pędzie, który ma nas nieść ku górom tracimy najważniejszy moment życia,
którym jest TERAZ!

„Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał,
I na pokład swój załogę dobrał,
Aura dobra sprzyjała płynącym,
Lecz wszystko co dobre z Nim nigdy się nie kończy !”

Bóg jest siłą !

Gdy nie wierzymy, trudno nam zaufać tym słowom.
Gdy nie wierzymy, wydaje nam się że Boga nie ma, ale gdy tylko mu zaufamy w naszym życiu zaczynają się dziać niewyobrażalne cuda.
Bez żadnych używek. Bez dodatków.
Jest tylko Bóg, cuda i my.
Jest obietnica, która się wypełnia.
Każdego dnia dzieje się coś, co przekracza granicę ludzkiego umysłu.
Dalej nie wierzysz… ? A jak spróbujesz to, co możesz stracić ?
Nic. A jeśli zaufasz… ?

A.R.

Strzeż duszy mojej w Twym pokoju, Panie

Uwielbiam Psalmy, najlepsze jest to, że patrząc na nie zawsze w mojej głowie pojawia się melodia i zwyczajnie zaczynam je śpiewać. Uwielbiam ten rodzaj modlitwy,
bo modle się miłością. A muzyka to nieodłączna cząstka mnie. Muzyka żyje w moim sercu, każdego dnia i nawet nocą, gdy jestem pogrążona we śnie.
To przepiękne uczucie, gdy budzisz się a w Twoich uszach (a dokładniej w Twojej głowie) rozbrzmiewają najpiękniejsze dźwięki świata, dźwięki które znasz tylko Ty,
muzyka z Twojego snu ;). Beauty of life.

A.R.

Solidny fundament.

Biały Dunajec rok 2016, Czerwone Wierchy

 

 
Stojąc na szczycie uświadamiasz sobie jak niebezpieczny może stać się każdy krok a zarazem w jak cudowne miejsca mogą zaprowadzić Cię Twoje nogi.
Od nas zależy którą drogę wybierzemy i jaki fundament wylejemy pod nasze życie.

 

MOA – Ile udźwignie niebo

A.R.

 

Miłość powinna opierać się na zaufaniu. Na oddaniu się i poświęceniu drugiej osobie.
Na rezygnacji z siebie. Na realizacji własnych marzeń i rozwijaniu każdego hobby.
Na pielęgnowaniu tej relacji. Na poszanowaniu cudzego zdania.
Na wzajemnym szacunku i trosce. Na uśmiechu. Na radości z codziennych czynności.
Na wzajemnym smutku i przezwyciężaniu trudności razem.
Na byciu na najwyższym szczycie i w najdalszej dolinie.
Miłość polega na wzajemnym miłowaniu siebie i jest wtedy, gdy w naszych sercach jest (s)pokój i radość.
Miłość to nie tylko para zakochanych.
Miłość to ludzie, na których nam zależy, którzy są dla nas ważni, lub powinni być
a o nich zapomnieliśmy.
Prawdziwa miłość zaczyna się wtedy, gdy potrafimy pokochać samych siebie i jednocześnie zapomnieć o własnym ‚ja’ poświęcając swoje życie innym.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑