Przecinki, kropki. i inne bzdety

Tak często przywiązujemy wagę do czegoś co nie jest istotne

Specjalnie nie postawię w żadnym zdaniu kropki ani przecinka chociaż dobrze wiesz na którym miejscu powinny być Mimo wszystko to tak bardzo Cię irytuje

I nie zawsze interpunkcja się zgadza gdy przychodzi natłok myśli
Bo kiedy przestajemy ściśle przylegać do perfekcji odkrywamy smak życia

Reklamy

Myśl moje nie są waszymi myślami.

28.09.2017r.,Kielce

Patrzę w gwiazdy kolejny raz i zatapiam się w marzeniach a na horyzoncie błyszczy jakąś struga jasnego światła.

Patrząc w Niebo przeoczyłam co to było a w głowie rodzi się myśl

” Drogi moje nie są Waszymi drogami”

Dokładnie to Iz 55,8-9

cross-2598300_1280

Często tracimy rzeczywistość patrząc w Niebo, nie możemy tęsknić za tym, co u góry zapominając o świecie,który nas otacza. Nasze drogi i życie jest tutaj, teraz, w tym momencie i wykorzystajmy ‚dziś’ jak najpiękniej się da. A jeśli patrzymy w gwiazdy, róbmy to z głową tworząc nasz plan na jutro lub rozkoszujmy się tą piękną chwila z osobami u boku,które tak bardzo kochamy ❤.

garden-1337563_1280

„Zamiast cierni wyrosną cyprys,

Zamiast pokrzyw wyrosną mirty.

I będzie to Panu na chwałę,

jako znak wieczystym,niezniszczalny”

Pierwszy najwspanialszy lot

21.07.2017r, Wrocław i reszta świata 

 
Mój pierwszy lot samolotem.
Gdy się unosiliśmy myślałam o tym, że Polska zostanie moją przystanią.
Od dzisiaj stanie się moim Sweet Home.
Te widoki, które rozpościerają się poniżej, wprawiają mnie w podziw jak Bóg to pięknie rozplanował.
Obłoki, które przemierzają świat nie płacąc ani centa za najwspanialszy lot.
Troszkę wyżej patrzę na horyzont.
Rysuje się laguna i widnokrąg, który widziała oczyma wyobraźni na bieżni.
W zasadzie to wszystko zaczęło się od kroku,  truchtu… biegu !
Maratony pozostawię tym, którzy wyłącznie chcą dalej i szybciej,
bo mój bieg jest najczulszą rozkoszą z wiatrem całującym po policzkach i spokojem płynącym w sercu.
Mówi się, że Bog i Aniołowie mieszkają w Niebie.
Zawsze fascynował mnie ten puch i wszechświat wiszący na głową…
Ale nigdy, aż do dziś się tam nie przenosiłam.
Wiem, że chmury są na wyciągnięcie ręki, widzę je, ale przecież nie mogę dotknąć, zamknięta w ochronnej powłoce.
A przecież nawet jak je dotknę, to nie mogę poczuć.
Są takie piękne !
Człowiek w 60-70% składa się z wody.
A może po śmierci opuszczamy zewnętrzną powłokę i stajemy się obłokiem ?
Nieskazitelnie białe, biel od której bije blask świata, lekkie jak piórko i bezkreśnie przemierzające cały Świat.
Bez oporów. Zaglądając w każdy zakątek życia ludzkiego.
Wiszą wysokie, niczym wyrocznie, ale mogą też stąpać niżej.
Jak tylko chcą, jak im się podoba. Są całkowicie wolne.
To jest właśnie niebo.
I nie mają zbytecznej powłoki, ani oczu, by nie doświadczać cierpienia.
Bóg tworzy niesamowite rzeczy w naszym życiu.
Przecież oddałam się w Jeg opiekę – a on spełnia moje marzenie ;).
Godz. 11:03 –

James Vincent McMorrow – We Don’t Eat

Cuda.

W naszym życiu dzieją się cuda lub mogą się dziac,jeśli tylko na to pozwolimy. One nigdy nie przyjdą do nas same,ani nie będą pełzać. To my w naszej wierze i czynie możemy sprawić,że się spełnią.

Nawet jak kroki wydają się nam zbyt trudne lub prawie nieosiągalne,ale pragniemy i wierzymy – pokładajmy nadzieję w Bogu a On da nam siły :).

A.R

Czy Bóg Ci mówi – zaczekaj ?

Czy Bóg Ci mówi – zaczekaj ?
Kiedy prosisz go o coś w modlitwie to on nie siada i nie mówi
„zaraz” albo „jutro to zrobię”,lecz działa natychmiast.
Jedni powiedzą ‚Eee tam, nie prawda.., tyle razy się modliłem i jakoś mnie nie wysłuchiwał”. Sęk w tym, że gdy się modlimy zostajemy wysłuchani od razu,
lecz efektów nie zobaczymy na „już”.
Jeśli nawet rozpoczynasz, dajmy na to – odchudzanie, to czy w pierwszym dniu diety i nawet intensywnych ćwiczeń jesteś w stanie zrzucić -10kg ?
No nie, bo wszystko wymaga czasu i ma nas to czegoś nauczyć,
ma nas nauczyć wartości i doceniania trudów, uczeniu się na błędach.
Marlin Monroe to kontrowersyjna postać, ale uwielbiam jedno z jej akurat mądrych zdań :

„Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać”

To właśnie jest najszczersza prawda, bo doceniamy rzeczy, które mają swoją wartość a tą wartość nabierają z czasem, dopiero wtedy jesteśmy w stanie stwierdzić, że są trwałe i drogocenne. Doceniamy trud i jesteśmy z siebie dumni (w dobrym tego słowa znaczeniu), kiedy na coś zapracujemy a nie łatwo to dostaniemy.
Dlatego przez chwilę zastanów się.
Czy jesteś w stanie więcej zyskać kiedy odpuścisz,
czy kiedy pokonasz przeciwności i będziesz cierpliwy ?
Zaufaj Mu, bo On ma dla Ciebie najpiękniejszy plan ! 😉
.
Bo on wie, że warto !

A.R.

 

 

Nie wierzę w przypadki !

Chyba zawsze będę to powtarzać i w to mocno wierzę, że w życiu nie ma przypadków. Bóg jest wielkim architektem, który planuje nasze życie,
nie rozrzuca gdzie popadnie przypadkowych uczuć, emocji,zdarzeń.
Nawet tych najmniejszych, nawet kamyków, po których stąpamy, ani piasku na plaży.
Problem w tym, że architekt może zrobić projekt, ale jeśli realizator da ciała,
nie posłucha i będzie robił po swojemu, to nawet ten najlepszy projekt runie.

Mój architekt zaplanował mój dzień trochę inaczej, niż ja sobie to wyobrażałam.
Miałam wyjść do sklepu, zrobić obiad a później wybrać się na siłownię,
ale on powiedział nie. Dzisiaj nie ma takiej opcji i zostajesz w domu !
Uziemił mnie przez to, że idąc do sklepu ukąsiła mnie pszczoła.
Nie było mowy,żebym wyszła na dwór a co dopiero pojechała ćwiczyć.
Ból był ogromny, nadal jest, bo wszystko się dzieje właśnie dzisiaj -10 lipca.
W sumie zrobił to, bo też się na mnie wkurzył. Wiem to i ma rację.
Ale w końcu powiedział -Siadaj. Myślisz, że nie masz czasu ?
Spokojnie, ja Ci go znajdę.
Posadził mnie, włączył Ojca Szustaka i mówi :
-Najpierw posłuchasz wstępu, później rozjaśnię Ci o co w tym wszystkim chodzi.
Czasem pytasz się, dlaczego tak jest, nie robisz tragedii wokół tematu,
ale nie wiesz,czemu to się zdarzyło. To dzisiaj, jest dzień, w którym zdradzę Ci kawałek tajemnicy, ale i tak na upartego będziesz nie dowierzała i pytała -No, ale na pewno ?
I tego ‚na pewno’ dowiesz się w określonym czasie, ale już wiesz jaką drogą kroczyć.

Jejku to jest dla mnie niesamowite, cudowne i szalone, jak Bóg przesyła nam wiadomości. Jak to jest, że gdy się tak bardzo boimy, ale zwracamy do niego,
On przychodzi, bierze za rękę i …. nie, nie do końca tak jest.
Rzeczywiście, zaczął mi wszystko tłumaczyć, ale najpierw ostrzegł, że nie wszytko mu się tutaj podoba. Jeśli ja nie chcę współpracować a wcześniej obiecałam, to trzeba troszeczkę przewrócić moje życie i postawić do pionu, żebym zmieniła swoją postawę.
I On dokładnie wie co na mnie działa w sposób ‚mobilizujący’.
To nie jest wtedy dla mnie łatwy czas, ale wiem, że jest mi on niezbędny.
Że taki lekki wstrząs przywraca do trzeźwego umysłu i do Boga,
o którym zapominamy, gdy w życiu jest nam zbyt wygodnie.
Ale po wszystkim, przed wszystkim i w trakcie tej burzy On jest i mówi:
-Zrobiłaś źle, musisz się zmienić i o tym dobrze wiesz i doceniam Twoje starania,
dlatego odkryję przed Tobą trochę więcej tajemnicy, niż mnie o to prosiłaś.

Bóg jest wspaniały ! Amen ! 😉

A.R.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑